Strona główna  |  Prenumerata  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama
Najnowszy numer »

 
Aktualności

»

Mundialowy incentive poniżej oczekiwań

Zainteresowanie Mundialem 2010 okazało się bardzo słabe. Jednym z głównych powodów jest zapewne fakt, że reprezentacja Polski nie bierze udziału w wydarzeniu, choć nie jest to jedyna przyczyna. W konsekwencji do RPA pojedzie mniej grup incentive niż wcześniej zakładano.

Z Creative Media na mistrzostwa wyjedzie około 60 osób. Według agencji piłka nożna pozostaje nadal na pierwszym miejscu, jeżeli chodzi o zainteresowanie sportem.
– Stworzyliśmy ofertę, by utrzymywać pozytywne relacje z naszymi klientami. Jest to średni biznes, ale tak naprawdę nie jest źle. Działamy elastycznie, współpracujemy z zagranicznymi organizatorami, wykonując dla nich chociażby część usługi – komentuje Artur Beck, general manager agencji.
Na obecne w dalszym ciągu skutki kryzysu wskazuje TSO, które do RPA zabiera 50 osób.
Robert Kuehn– Spodziewaliśmy się większych zysków, ale nawet nasi stali klienci się zawahali. Polska drużyna nie zagra, ceny są za wysokie, ludzie także boją się o bezpieczeństwo – podsumowuje Robert Kuehn, wiceprezes zarządu Grupy TSO.
Bardzo małą liczbę zapytań odnotowało Flower Travel and Events. Założenia agencji były bardzo optymistyczne. Ostateczny wynik to dwie grupy (około 30 osób), brak zysków i rozczarowanie.
Agnieszka Słowik, incentive tours director, wskazuje na niekorzystną lokalizację, a także czas tegorocznych MŚ. – RPA nie należy do krajów mogących poszczycić się długoletnią historią grania w piłkę nożną. Dojazd jest niedogodny, zbyt daleko od Europy. Do tego dochodzi obecnie panujący tam okres zimowy – podsumowuje.
Na fakt, że kibice w RPA mogą napotkać trudności, wyczula Łukasz Pawelczak, CEO, United Travel and Events Poland. – Kluczowa wydaje się kwestia bezpieczeństwa, nie bez powodu wszystkie płoty w tym kraju zwieńczone są drutem kolczastym. Specyfika miast, po których z założenia się nie spaceruje, zdecydowanie nie będzie sprzyjać spontanicznej radości kibiców – tłumaczy. UTE zebrała w kilku grupach około 100 osób. – Gdyby na MŚ zagrała Polska, wynik byłby na pewno lepszy, a tak ewidentnie szału nie ma – dodaje.
Większość zapytanych agencji, jako przyczynę nikłego zainteresowania ofertą MŚ, podaje przede wszystkim zbyt wysoki koszt takiej wyprawy. Cena tygodniowego pobytu w RPA, połączonego z udziałem w jednym z meczów i dodatkowym programem, to około 18000-20000 zł za jedną osobę, przy minimum 10 osobach w grupie.
– W przypadku MŚ nie liczyliśmy na duże zyski, jest to raczej dodatek do naszej oferty. Było mnóstwo zapytań, ale mało odpowiedzi – mówi Wojciech Opioła, sport event and incentive manager w OBP. Z tą agencją wyjedzie tylko kilkanaście osób.
Niektórzy, z powodu braku chętnych musieli zrezygnować całkowicie z oferty. – Wbrew pozorom mistrzostwa sporadycznie pojawiały się w zapytaniach ofertowych od naszych klientów. Te nieliczne, zostały ostatecznie odwołane, ze względu na znaczne koszty takiego projektu – mówi Małgorzata Musiał, strategy & communication manager, Africa line.
Według Łukasza Pawelczaka wina w dużej mierze leży po stronie FIFA, która na długo przed Mundialem zablokowała większość hoteli. To właśnie niska dostępność miejsc noclegowych, w połączeniu z wysokimi cenami przelotu spowodowały, że ceny pakietów zostały wywindowane. W praktyce przełożyło się to na dużo niższy popyt, niż oczekiwali organizatorzy i nawet promocje last minute, po tym jak większość hoteli odblokowała sprzedaż, niewiele pomogą w odrabianiu strat.
Robert Kuehn z TSO zwraca uwagę na fakt, że taka sytuacja powtarza się przy okazji tego typu światowych imprez. – Już w październiku zeszłego roku nie mogliśmy znaleźć żadnych wolnych miejsc hotelowych w promieniu 200 km od Kapsztadu. Trzeba przygotować się teraz do Euro 2012, by uniknąć takich sytuacji, choć na Ukrainie już teraz zaczyna brakować miejsc – komentuje. (xb)

2010-07-19 08:58:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
Ludzie branży

»

Marta Dunin-Michałowska

Prezes Mea Group, Osobowości  Roku 2014 MICE Poland, tytuł przyznawany za etykę pracy,  profesjonalizm, skuteczność i  wkład w rozwój branży  eventowej w Polsce.

Nowe oferty- technologia i nie tylko

»

Outdoor w każdym numerze

»

Newsletter

»

Zamów newsletter