Strona główna  |  Sklep  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama
Najnowszy numer »

 
Aktualności

»


NOWY NUMER
Czytaj w najnowszym MICE Poland: Świat zachorował. Bądźmy gotowi na kryzys i bankructwa

O tym, jak firmy MICE mogą przetrwać nadchodzący kryzys i wyciągnąć z niego naukę na przyszłość oraz czego przedsiębiorcy mogą się spodziewać w najbliższych miesiącach i latach rozmawiamy z Witoldem M. Orłowskim, profesorem nauk ekonomicznych, wykładowcą Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej i Akademii Vistula w Warszawie, głównym doradcą ekonomicznym PwC Polska.

W swojej książce „Świat, który zachorował. Co nam przyniesie pandemia?” pisze Pan o czterech jeźdźcach apokalipsy, którzy pojawili się wraz z koronawirusem logika. Jeździec pierwszy to sama pandemia, drugi – recesja, trzeci - kryzys finansowy, czwarty – konsekwencje polityczne. Który z tych jeźdźców dotarł już do Polski i kiedy Pana zdaniem dotrą pozostali?

No cóż, chyba wyraźnie widać, że dwaj pierwsi jeźdźcy już buszują, zarówno po Polsce jak po całym świecie. Czy i kiedy dotrą pozostali dwaj, dopiero zobaczymy. Muszę wyjaśnić dwie rzeczy. Po pierwsze, swoją książkę o pandemii pisałem w kwietniu tego roku, na rynku ukazała się w formie ebooka w połowie maja. Wtedy pewne było tylko jedno: nabierająca stopniowo rozpędu pandemia. Od samego początku nie miałem jednak wątpliwości, że na samym kryzysie zdrowotnym ta sprawa się nie skończy, a konsekwencje będą gigantyczne, stąd właśnie się wzięli czterej jeźdźcy. Mogę tylko dodać, że od tego czasu nie zmieniłem swoich poglądów. Oceny większości obserwatorów falowały: na wiosnę szły w stronę paniki, potem latem stopniowo wzrósł optymizm, a nasz rząd wręcz ogłosił zwycięstwo nad wirusem, jesienią znów przyszła panika, teraz znów idzie w stronę poprawy ocen… Ja od wielu miesięcy nie zmieniam zdania: w pewnym sensie najcięższe dopiero przed nami, dopiero teraz nadchodzi silny wzrost bezrobocia i liczne bankructwa. Nawet jeśli będziemy mieli skuteczną szczepionkę, prawdopodobnie nie uda się uniknąć jeszcze jednej fali zachorowań wczesną wiosną 2021 i kolejnych problemów gospodarczych. A za tym dopiero czają się nieuniknione kłopoty finansowe, a może również perturbacje polityczne. Ale po drugie muszę też dodać, że pisząc w książce o „czterech jeźdźcach apokalipsy” świadomie użyłem określenia przesadnego, nieco przerażającego. Proszę nie brać tego dosłownie: nie chodzi o grożący koniec świata, ale o kolejne fale problemów w sferze zdrowotnej, gospodarczej, w finansach i polityce. Końca świata nie będzie, ale czasy na pewno nie będą łatwe.

Czeka nas więc kryzys. Czy można porównać z jakimkolwiek dotychczasowym zachwianiem światowej gospodarki – na przykład w 2009 roku?

Wszystkie kryzysy są w pewien sposób do siebie podobne, ale nie są identyczne. Obecny globalny kryzys pandemiczny to bez wątpienia największe załamanie gospodarcze od niemal 100 lat, czyli od czasów Wielkiego Kryzysu lat 1929-33, choć na szczęście nie wydaje się, by miał przybrać aż tak katastroficzne rozmiary, jak wtedy. Załamanie jest za to znacznie większe niż w roku 2009. Co więcej, wydaje mi się prawdopodobne, że za 2-3 lata przyjdzie kolejna fala, czyli kryzys finansowy podobny do tego sprzed dekady. Możliwych przyczyn wybuchu takiego kryzysu będziemy mieli aż w nadmiarze: może dochodzić do bankructw korporacji, banków, zadłużonych po uszy państw. To nie jest nieuniknione, ale bardzo prawdopodobne.


Więcej czytaj w grudniowo-styczniowym numerze MICE Poland

Zamów prenumeratę (klik)

2020-12-16 11:43:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
.

»



Ludzie branży

»

10 minut z... Cyrek Events

O szalonym roku 2020, nowych pomysłach i kreatywności, która pozwala utrzymać się na rynku w czasie kryzysu rozmawiamy z Katarzyną Kseniuk, Chief Operating Officer w agencji Cyrek Event

Zaczynaliśmy jako typowa agencja eventowa, która w ofercie miała standardowe usługi związane z organizacją konferencji, spotkań integracyjnych, targów czy jubileuszy. Dziś zdecydowanie bliżej nam do agencji kreatywnej, która jest w stanie kompleksowo zatroszczyć się o klienta – która kreuje, zaprojektuje i zrealizuje – i to tak w realu, jak i online! 

Newsletter

»

Zamów newsletter