Strona główna  |  Wydania cyfrowe  |  Reklama  |  Kontakt

 
Aktualności

»


MATERIAŁ PARTNERA
Dobre venue to nie tylko rozwinięta infrastruktura

Przyszłość branży spotkań to przede wszystkim miejsca z charakterem, które inspirują, integrują i pozostają w pamięci uczestników – mówi w rozmowie z MICE Poland Artur Trukawiński, dyrektor hotelu Arche Nałęczów.

Co obecnie wyróżnia Arche Nałęczów na tle innych obiektów, jeśli chodzi o organizację wydarzeń?

Przez ponad 20 lat pracy w hotelarstwie nauczyłem się jednej rzeczy tj. organizatorzy wydarzeń nie szukają już wyłącznie dużej sali konferencyjnej. Szukają miejsca, które pomoże im zorganizować wydarzenie na najwyższym poziomie i jednocześnie zapewni uczestnikom wyjątkowe doświadczenia.  To właśnie wyróżnia Arche Nałęczów. Już dziś dysponujemy 308 pokojami, nowoczesnym zapleczem konferencyjnym, rozbudowaną strefą wellness oraz restauracją Retro, której Szef Kuchni Łukasz Rudzki został wyróżniony przez Gault&Millau Polska. Wiemy, że udane wydarzenie biznesowe to nie tylko agenda i prezentacje, ale również doskonała gastronomia, komfort pobytu i profesjonalna obsługa. Naszym ogromnym atutem jest również lokalizacja. Do Nałęczowa prowadzi bardzo dobra infrastruktura drogowa, dogodnie można dojechać koleją, a zaledwie 30 minut dzieli nas od Portu Lotniczego Lublin. Największą przewagą jest jednak sam region. Arche Nałęczów jest naturalną bazą konferencyjną i noclegową dla trójkąta Lublin – Puławy – Kazimierz Dolny. W niewielkiej odległości znajdują się Janowiec, Kozłówka, lokalne winnice, pola lawendy, lessowe wąwozy oraz dziesiątki atrakcji, które doskonale uzupełniają program wydarzeń biznesowych. Od początku powtarzam mojemu zespołowi, że nie chcemy być wyłącznie gospodarzem konferencji. Chcemy być ambasadorem Nałęczowa i całej Lubelszczyzny. Jeżeli uczestnicy wydarzenia wrócą tutaj później prywatnie z rodziną, uznamy to za największy sukces.

Jakie nowości szykujecie dla klientów biznesowych?

Najważniejszym wydarzeniem tego roku jest zakończenie budowy naszego nowego centrum konferencyjno-eventowego, którego otwarcie planujemy we wrześniu tego roku. Powstaje nowoczesna przestrzeń o powierzchni około 1500 m², połączona bezpośrednio z Arche Nałęczów. Obiekt będzie posiadał wysoką kubaturę, możliwość wjazdu samochodów i ciężkiego sprzętu oraz pełną elastyczność aranżacji przestrzeni. Projektując go, myśleliśmy przede wszystkim o potrzebach organizatorów wydarzeń. Chcieliśmy stworzyć miejsce funkcjonalne zarówno dla uczestników, jak i ekip technicznych, producentów wydarzeń czy agencji eventowych. Po zakończeniu inwestycji Arche Nałęczów stanie się największym centrum konferencyjno-eventowym na Lubelszczyźnie, zdolnym do organizacji wydarzeń o skali, której dotychczas brakowało w regionie.



Jakie możliwości stworzy nowy obiekt?

Nowe centrum konferencyjno-eventowe otworzy przed nami zupełnie nowe możliwości. Sala główna pozwoli organizować bankiety dla około 600–700 osób oraz konferencje dla ponad 1000 uczestników. Cały kompleks będzie mógł jednocześnie obsługiwać około 1500 uczestników wydarzeń, co znacząco poszerzy nasze możliwości organizacyjne. Dzięki wysokiej kubaturze oraz możliwości wjazdu pojazdów do wnętrza będziemy mogli organizować premiery motoryzacyjne, targi, kongresy, ekspozycje maszyn, koncerty czy widowiskowe gale. Coraz większą wagę przykładamy również do działań związanych z ESG. Zachęcamy organizatorów do korzystania z transportu zbiorowego – autokarów i kolei – co ogranicza ślad węglowy wydarzeń, a dzięki dogodnej komunikacji jest wygodnym rozwiązaniem dla uczestników. Jednocześnie chcemy pokazywać organizatorom, że konferencja może być początkiem odkrywania regionu. Kazimierz Dolny, Lublin, Janowiec, Kozłówka, lokalne winnice czy liczne wydarzenia kulturalne sprawiają, że pobyt biznesowy może zamienić się w wyjątkowe doświadczenie.

Skąd decyzja o budowie nowego centrum właśnie teraz?

Tutaj zdradzę pewną kulisę. Żartuję czasami, że nowy pawilon to… trochę wina Lindy Terzić, Kierownika Sprzedaży & Marketingu i jej Zespołu. Już od pierwszych miesięcy pre-openingu bardzo skrupulatnie zbierała wszystkie zapytania dotyczące wydarzeń, których nie mogliśmy przyjąć z powodu zbyt małej przestrzeni konferencyjnej. Powstała lista utraconych projektów. Kiedy przedstawiliśmy ją Prezesowi Władysławowi Grochowskiemu, można powiedzieć, że rynek sam napisał biznesplan tej inwestycji. To nie była decyzja oparta na przypuszczeniach. To była odpowiedź na realne potrzeby klientów. Widzimy również zmianę na rynku. Coraz więcej organizatorów świadomie wybiera lokalizacje poza największymi miastami. Tutaj uczestnicy nie rozjeżdżają się po zakończeniu pierwszego dnia. Są razem, integrują się, korzystają z atrakcji regionu i po prostu więcej wynoszą z całego wydarzenia.



Jak otwarcie nowego obiektu wpłynie na pozycję Arche Nałęczów na rynku?

Naszą ambicją jest dołączenie do grona najbardziej rozpoznawalnych centrów konferencyjno-eventowych w Polsce i zaoferowanie organizatorom tego samego poziomu jakości, którego oczekują od największych obiektów w Warszawie, Krakowie, Poznaniu czy Trójmieście. Jednocześnie chcemy zachować to, co jest naszym największym wyróżnikiem – spokój, bliskość natury oraz autentyczność Nałęczowa. Organizatorów zachęcamy również do planowania wydarzeń w terminach najciekawszych imprez regionu. Międzynarodowe Zawody Balonowe, Festiwal Otwartych Ogrodów, Międzynarodowy Festiwal Fortepianowy, rajdy samochodów zabytkowych czy liczne koncerty mogą stać się wyjątkowym elementem programu konferencji. Śmieję się czasami, że największym problemem organizatora konferencji w Nałęczowie nie jest przygotowanie agendy, ale znalezienie czasu na wszystkie atrakcje, które czekają na uczestników po zakończeniu obrad. Od otwarcia Arche Nałęczów zdobyliśmy MP Power Award, najbardziej prestiżową nagrodę polskiej branży MICE. To ogromne wyróżnienie dla całego naszego zespołu. Jeszcze bardziej niż powód do dumy traktujemy je jednak jako zobowiązanie na kolejne lata. W branży MICE nie zdobywa się zaufania raz na zawsze. Każda konferencja, kongres czy gala są kolejnym sprawdzianem. Nie budujemy największego centrum konferencyjno-eventowego na Lubelszczyźnie wyłącznie po to, aby organizować większe wydarzenia. Budujemy miejsce, do którego organizatorzy będą chcieli wracać. Chcemy, aby planując kongres, konferencję czy galę, obok Warszawy, Krakowa, Poznania i Trójmiasta równie naturalnie pojawiał się Nałęczów. Wierzymy, że przyszłość rynku MICE to nie tylko nowoczesna infrastruktura, ale przede wszystkim miejsca z charakterem, które inspirują, integrują i pozostają w pamięci uczestników. Jeżeli przy okazji uczestnicy odkryją Lubelszczyznę, wrócą tutaj prywatnie z rodziną i polecą nasz region kolejnym organizatorom, będziemy wiedzieli, że osiągnęliśmy znacznie więcej niż sukces biznesowy.

OM

 

Artur Trukawiński – dyrektor hotelu Arche Nałęczów

Zawodowo: Ma za sobą 8 otwarć hoteli, w tym obiekty sieci IHG, Starwood, Górskie Resorty, Grupa Arche. Zarządzał czterema hotelami w ramach Grupy Arche, prowadził otwarcie statku Disney Cruise Line w Wenecji i pracował dla największych linii pasażerskich. Wykładowca akademicki, trener, audytor, head hunter i doradca hotelowy.

Prywatnie: Podróżnik, kolekcjoner sztuki nowoczesnej i orientalnych antyków, projektuje wnętrza publikowane w magazynach w Polsce, Francji i Włoszech. Szczęśliwy opiekun rhodesiana, z którym codziennie doświadcza wschodów i zachodów słońca.

2026-07-28 12:50:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
Ludzie branży

»

Aneta Klepacka-Kołbuk
Dyrektorka MCC Mazurkas Conference Centre & Hotel


























„Nie lubię nudy, uwielbiam, kiedy nasze sale wypełnione są po brzegi...”

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

»


        
Napisz do nas

»

Newsletter

»

Zamów newsletter