Strona główna  |  Sklep  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama
Najnowszy numer »

 
Aktualności

»

Zaskoczenie na targach Event 2010

Branża eventowa, której dwa dni targów zostały dedykowane, miała szansę na nawiązanie nowych kontaktów biznesowych. Wystawcy prowadzili rozmowy o współpracy pomiędzy sobą, ale przede wszystkim liczyli na nawiązanie kontaktów osobami odwiedzającymi targi, które mogły się stać ich potencjalnymi klientami.

– Jesteśmy z targów bardzo zadowoleni. Nie mieliśmy czasu, żeby usiąść czy zjeść. Cały czas podchodzili do nas klienci, z którymi odbyliśmy sporo konkretnych rozmów i nawet przyjmowaliśmy zamówienia. Wydaje mi się, że nasz sukces tkwił w bardzo dobrym przygotowaniu i podkreśleniu w ofercie nowości, których szukają m.in. agencje eventowe, odwiedzające targi – mówi Jowita Jakubisiak, sales & marketing, Eventroom.
Główny cel, czyli kompleksowość wystawców, został zdaniem organizatorów w pełni osiągnięty. – Klient może znaleźć w jednym miejscu catering, miejsce, obsługę techniczną i oprawę artystyczną. Być może należałoby coś dodać, ale całościowo myślę, że będziemy szli w tym kierunku. Najważniejsze jest wyrobienie świadomości, że ta impreza jest i będzie co roku – twierdzi Piotr Pytel, wiceprezes MT Targi.
Opinie zwiedzających różniły się między sobą tylko nieznacznie. Niektórzy wskazywali na potrzebę organizacji takich targów , jednocześnie podkreślając konieczność ich ulepszenia. Inni natomiast nie ukrywali swojego rozczarowania. – Tragi są bardzo małe, ludzie tylko i wyłącznie z branży. Wszystkim na pewno zależy, żeby przyszli tu ludzie z firm, którzy staną się klientami, a tutaj takich osób brakuje. Bardzo podobne do ubiegłorocznych, właściwie niczym się nie różnią – mówi Krzysztof Grabowski, Event Group. Pojawiały się zastrzeżenia co do samej organizacji. – Funkcjonowało to tylko przez parę godzin, sama hala niezbyt ciekawa. W skali od 1 do 10 przyznałbym tej imprezie 4 punkty, ponieważ faktycznie materiały, które przywieźliśmy to rozdaliśmy, nawiązaliśmy też jakieś kontakty. Skala jednak jaka jest w tej chwili nadawana Warszawie to jest mit – mówi Rafał Stryjak, kierownik projektu ds. sprzedaży, Hala Stulecia.

Galeria

2010-10-13 08:05:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
.

»

Ludzie branży

»

Barbara Tutak - Prezes Zarządu Warszawskiej Organizacji Turystycznej

Zawodowodo chcę silnej organizacji, aktywnych  członków,realizacji działań, które umocnią turystyczną i biznesową pozycję miasta na arenie światowej. Koncentruję się na tym celu. Przed nami nowe wyzwanie. Mam nadzieję, że uda się zaakceptować zmiany w statucie, które umożliwią nam prowadzenie działalności gospodarczej,a wtedy cały nasz wysiłek przekierujemyna to działanie. Aktualnie jednak wyzwaniem największym jest pokonanie kryzysu Prywatnie chcę poskromić swoje lenistwo i zacząć dojeżdżać rowerem do pracy.

Newsletter

»

Zamów newsletter