Linie lotnicze tracą średnio 2,4 mln dolarów na skutek oszustw i wyłudzeń – wynika z Airline Fraud Report 2010, przygotowanego przez Deloitte. Największa część strat związana jest z korzystaniem z kart kredytowych.
Aż 35 proc. linii lotniczych przyznało, że wzrosła liczba przestępstw dokonywanych w momencie sprzedaży biletów, a 22 proc. z nich zauważyło zwiększoną liczbę ataków na swoje systemy informatyczne. Oznacza to, że osoby rezerwujące bilety i przeprowadzające odprawy online są szczególnie narażone na ataki ze strony przestępców. Niewielkim pocieszeniem wydaje się być fakt, że w porównaniu z poprzednim badaniem z 2006 r. udało się ograniczyć nieco ten proceder i straty są mniejsze średnio o 0,9 mln dolarów. Badanie zostało przeprowadzone wśród największych linii lotniczych na świecie. Wzięła w nim udział ponad połowa członków międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych ze wszystkich kontynentów. Oszuści to jednak nie jedyne zmartwienie linii lotniczych. Globalny kryzys, podwyżki cen paliwa i wybuch islandzkiego wulkanu spowodowały większe straty niż załamanie, do jakiego doszło po 11 września 2001 r. W ciągu ostatnich miesięcy przewoźnicy stracili z tego powodu ok. 1,7 mld dolarów. (mk) www.deloitte.com