Od 30 września 2025 r. koszt aplikacji w systemie ESTA, umożliwiającej wjazd na teren Stanów Zjednoczonych większości obywateli państw Unii Europejskiej, a w tym Polski, wzrośnie niemal dwukrotnie – z 21 do 40 dolarów amerykańskich. To największa zmiana od momentu wprowadzenia systemu w 2008 r. i istotna informacja dla firm oraz organizatorów wyjazdów incentive, którzy regularnie wysyłają grupy do USA.
Nowa stawka składa się z trzech elementów: 17 dolarów stanowi dotychczasowa opłata turystyczna, 10 dolarów to nowa opłata operacyjna na pokrycie kosztów administracyjnych CBP (amerykańskiej straży granicznej), a 13 dolarów zasili budżet federalny USA. Dla porównania mała, czteroosobowa grupa zapłaci po zmianie 160 dolarów (ok. 580 zł) zamiast dotychczasowych 84 (nieco ponad 300 zł).
Podwyżka wpisuje się w zjawisko szerszych modyfikacji opłat imigracyjnych wprowadzanych przez USA. Jak tłumaczą amerykańskie władze, zmiany mają zapewnić dodatkowe finansowanie dla ochrony granic i systemów bezpieczeństwa danych.
Dla branży MICE konsekwencje są wielowymiarowe. Wyjazdy incentive do Stanów Zjednoczonych – szczególnie te obejmujące większe grupy – staną się zauważalnie droższe. Działy zakupów i podróży w korporacjach będą musiały uwzględniać nową strukturę kosztów przy planowaniu budżetów, a organizatorzy podróży motywacyjnych powinni brać pod uwagę dodatkowe obciążenie dla klientów końcowych.
W praktyce jedyną możliwością ograniczenia wydatków jest złożenie wniosku o ESTA jeszcze przed 30 września – wszystkie aplikacje złożone wcześniej zostaną rozliczone po dotychczasowej stawce 21 dolarów. Po tej dacie nie przewidziano żadnych wyjątków ani okresów przejściowych.
OM