Strona główna  |  Wydania cyfrowe  |  Reklama  |  Kontakt

 
Aktualności

»

Team building powalczy o wpis do Księgi Rekordów Guinnessa

Na rynku aktywności team-buildingowych pojawiła się nowa oferta, przygotowana przez Światowe Rekordy Guinnessa.

Organizacja ta zadebiutowała na nim, udostępniając firmom pakiet konferencyjno-team-buildingowy. Rodzaj rekordu, który mogą pobić uczestnicy takiego programu, jest ustalany wcześniej z przedstawicielami Światowych Rekordów Guinnessa, którzy doradzą, jaki rodzaj aktywności będzie odpowiadał potrzebom danej firmy. Rozpatrywanie zgłoszonej chęci pobicia rekordu może potrwać od 4 do 6 tygodni. Przyspieszenie tego procesu wiąże się z dodatkową opłatą, w wysokości 400 funtów. Przedstawiciel Światowych Rekordów Guinnessa musi być również obecny podczas samego bicia rekordu, dlatego rezerwacji dokonuje się odpowiednio wcześniej. Koszt związany z samą obecnością przedstawiciela Guinness World Records wynosi 4000 funtów za jeden dzień. Organizator pokrywa też koszty podróży i zakwaterowania.
Uczestnicy otrzymują certyfikat pobicia rekordu. Rekordy team-buildingowe są później brane pod uwagę, przy wybieraniu 4 tys. rekordów, które będą opublikowane w dorocznym wydaniu Książki Rekordów Guinnessa. – Pamiętam kilka prób organizacji eventów, w trakcie których podjęliśmy działania związane z organizacją prób bicia rekordu Guinnessa. Solidna dawka biurokracji i trochę konkretnych opłat. Jeżeli procedura związana z próbami ustalania rekordu zostanie ułatwiona i cokolwiek odformalizowana, może stanie się to nowym elementem eventów team-buildingowych i integracyjnych. świetny pomysł – mówi Mariusz Sambor, dyrektor ds. programowych, Actigra Group. (xb)
www.guinnessworldrecords.com

2011-06-27 07:50:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
Ludzie branży

»

Agnieszka Kalinowska
Senior manager, media relations & PR, Poland & Eastern Europe w Accor




Bardzo cenię to, że mimo cyfryzacji, automatyzacji i rozwoju sztucznej inteligencji, w hotelarstwie wciąż najważniejszy pozostaje człowiek: gość, pracownik, partner, dziennikarz..."

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

»


        
Napisz do nas

»

Newsletter

»

Zamów newsletter