Strona główna  |  Sklep  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama
Najnowszy numer »

 
Aktualności

»

Tanie pokoje nie wpływają na decyzje klientów biznesowych

W pierwszym kwartale 2011 roku spadły ceny w polskich hotelach. Jak mówią specjaliści, obniżka nie będzie miała jednak większego znaczenia dla turystyki biznesowej.

Jak informuje Trivago, firma zajmująca się monitoringiem cen w branży hotelarskiej, największe spadki zanotowano w marcu i dotyczyły one przede wszystkim miejscowości turystycznych. W Zakopanem w tym czasie ceny obniżyły się średnio o 5 proc. do poziomu 95 euro za noc, natomiast w Sopocie, gdzie w lutym, mimo obniżek za dobę hotelową trzeba było zapłacić jeszcze średnio 138 euro, zanotowano spadek do poziomu 111 euro za noc. – Cena usług hotelowych w Polsce jest mocno przesadzona. Wiele firm w ostatnim czasie zrezygnowało z imprez wyjazdowych. Ze względu na oszczędności wolą zrobić konferencję czy spotkanie dla pracowników gdzieś bliżej, ograniczając tym samym wydatki na nocleg i transport. Okres zimy i początku wiosny był poza tym mało atrakcyjny, ze względu na pogodę. Wszystko to sprawiło, że hotelarze musieli zweryfikować i obniżyć swoje ceny – mówi Magdalena Pawlik, dyrektor generalna Art Anima.
Za noc w Warszawie w rekordowo tanim marcu trzeba było zapłacić średnio 72 euro, w Krakowie to wydatek na poziomie 63 euro. Na tle europejskich cen, które wynoszą średnio 114 euro za noc, Polska cenowo prezentuje się bardzo atrakcyjnie.
Jak pokazuje doświadczenie, klienci, którzy są zdecydowani zrobić imprezę firmową czy konferencję w konkretnej lokalizacji, nie przywiązują dużej uwagi do wahań cenowych czy promocji. – Nieznaczny spadek cen nie wpłynie na wzrost zainteresowania ze strony gości konferencyjnych. Należy pamiętać, że duże konferencje i kongresy planowane są z minimum kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. W związku z tym hotele konferencyjne aktualnie skupiają się na pozyskaniu klientów biznesowych nie na najbliższe tygodnie, ale na okres późnego lata i jesieni – wyjaśnia Paweł Mirski, dyrektor marketingu Vienna International w Polsce. (mk)

Zdaniem praktyka
Pamela Kayser
Trivago



Priorytet to komfort, a nie cena
Do Polski przyjeżdża stosunkowo dużo zagranicznych gości, ale głównie w miesiącach wakacyjnych. W okresie zimowo-wiosennym przede wszystkim ze względu na pogodę, a także brak wielkich wydarzeń nie było zbyt wielu chętnych na przyjazdy do Polski. Zbliżająca się Prezydencja Polski i Euro 2012 najprawdopodobniej wpłyną na zmianę tego stanu rzeczy i ceny niebawem poszybują znowu w górę. Myślę jednak, że obserwowany spadek cen może mieć przede wszystkim znaczenie w przypadku turystyki indywidualnej, stwarza bowiem okazję do tańszego poznania Polski. W przypadku gości podróżujących biznesowo cena nie ma natomiast większego znaczenia. To osoby, które, załatwiając swoje interesy i organizując spotkania, i tak musiałyby się pojawić w Polsce. Dla klienta biznesowego priorytetowy jest komfort, profesjonalna obsługa i dobra lokalizacja obiektu. Dlatego aktualne wahania cen nie powinny w duży sposób wpłynąć na zwiększenie zainteresowania ze strony tej grupy klientów.

2011-07-04 07:56:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
.

»




Ludzie branży

»

Personalnie... z Agnieszką Szymerowską

prezes zarządu Convention Bureau
we Wrocławiu.

Po praktycznie 10 latach pracy w Convention Bureau – Wrocław, od wolontariatu, po stanowiska koordynacyjne, po objęcie sterów w CBW oraz hektolitrach wypitej z gośćmi kawy, wielu spotkaniach i ciekawych rozmowach widzę, że mam coś jeszcze do zrobienia. Wynika to także z sytuacji, w której jesteśmy – chcę wykorzystać ten czas i wyzwania, które przede mną stawia.

.

»

Newsletter

»

Zamów newsletter