Strona główna  |  Prenumerata  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama
Najnowszy numer »

 
Aktualności

»


Żaneta Berus komentuje: Szycie charakteru


Pamiętacie jedną z zadziwiająco trafnych instalacji-rzeźb Hasiora, odzwierciedlającą kształtowanie nawyków i przymiotów charakteru u młodszych i starszych? Autor nadał jej nazwę „Szycie Charakteru”.

 

Charakter człowieka kształtuje się najpierw w rodzinie, potem w szkole, otoczeniu znajomych i przyjaciół, na uczelni oraz w środowisku pracy, nie mówiąc o środowiskach mundurowych, które z natury rzeczy narzucają pewien schemat zachowań. Bazując na obfitującej w wydarzenia polityczne najnowszej historii Polski można łatwo powiedzieć, iż ukształtowała pozytywnie wiele młodych wówczas charakterów ludzi zaangażowanych społecznie, aktywnie uczestniczących w życiu społecznym, uczelnianym czy samorządowym. Nie zmierzam w kierunku żadnej z opcji politycznych tylko chciałabym pokazać, iż historia wymuszała niejako zachowania społeczne i patriotyczne w obliczu zmieniającej się Polski.

Obecne młode pokolenie zastało Polskę ukształtowaną, dojrzałą gospodarczo, prawie zamożną, aspirująca do grupy najbardziej rozwiniętych krajów, gdzie większości społeczeństwa żyje się dobrze. To sytuacja, która jest oczywiście pożądana zawsze, ale która niestety nieco rozleniwia. Młodzi ludzie nie przywykli do pokonywania przeszkód, znoszenia trudów życia codziennego, a dla wielu z nich prawdziwym problemem staje się brak wegańskiej potrawy w ulubionej restauracji lub mleka sojowego w supermarkecie. Młodzi ludzie często są aspołeczni, kompletnie ignorują potrzeby otaczających ich ludzi, a także nie biorą udziału w życiu publicznym. Obecnie króluje polityka „samolubstwa”, ukochania siebie, „fejsbookowego ekshibicjonizmu” i zwyczajnego egoizmu w wielu sytuacjach życiowych. To niestety ma konotacje także w firmach, co zauważają od pewnego czasu pracodawcy.

Częste rotacje w firmach (bo młodzi ludzie się szybko nudzą i po prostu odchodzą, aby gdzie indziej było ciekawiej przez kilka miesięcy), ale także niska frekwencja w wyborach czy brak poszanowania dla wspólnej wartości są niestety pokłosiem braku szycia charakteru. W mojej rozmowie z połowy maja z jednym z 26-latków (nazwijmy go Marian) zajmujących się na co dzień fitnessem, zaszokował mnie brak podstawowej wiedzy społecznej, historycznej czy nawet geograficznej tego młodego mężczyzny. On nie tylko szczycił się, że nie poszedł na wybory, on w ogóle nie wiedział, czego dotyczyły ostatnie wybory. Załamałam się całkiem, jak po mojej krótkiej relacji z pobytu w Budapeszcie spytał, czy to gdzieś w Rumuni, a poprawiony, że jednak to miasto na Węgrzech, zdziwił się bardzo odkrywszy, że tam mówią po węgiersku. To facet, który skończył studia w Warszawie i zabrał się za biznes. To człowiek, który jakoś przez całe lata edukacji nie został chociażby minimalnie skażony wiedzą ogólną, nie mówiąc o potrzebie wiedzy o społeczeństwie.

Ratuję się jedynie myślą, że na drugim biegunie mamy wspaniałych społeczników, czynnych uczestników życia publicznego, dla których „my” jest ważniejsze od „ja”.

Utwierdzam się w przekonaniu, że jednak ludzie potrzebują „szycia charakteru”, aby nie wyrosły z nich same Mariany, ale ludzie szanujący pewne wspólne wartości i czynnie uczestniczący w przemianach gospodarczych, życiu uczelni czy firm.

 

Żaneta Berus zaneta.berus@in2win.pl

Więcej czytaj w czerwcowym wydaniu MICE Poland 

2019-06-25 15:59:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
Ludzie branży

»


Rafał Krawczuk

Współzałożyciel i managing director agencji Plej. W branży obecny od piętnastu lat. Tworząc strategię Plej, stawia na całościowe i szerokie podejście do briefów i tworzonych kampanii, a przede wszystkim na emocje i prawdziwe przeżycia. Czytaj więcej w miesięczniku MICE Poland

Newsletter

»

Zamów newsletter