Strona główna  |  Sklep  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama
Najnowszy numer »

 
Aktualności

»


W NAJNOWSZYM NUMERZE

Czytaj w październikowym MICE Poland: Przemysł spotkań odbija się od dna

O kryzysie, który na niespotykaną dotąd skalę wpłynął na światowy rynek spotkań i pomysłach oraz szansach na szybki powrót do normalności rozmawiamy z Marco Quagliarellą, dyrektorem do spraw operacji międzynarodowych w AIM Group.

Jak epidemia COVID-19 wpłynęła na rynek spotkań

Globalna pandemia wywołała taki kryzys, jakiego nasza branża jeszcze nie doświadczyła. Wydarzenia gromadzą ludzi, często bardzo wielu  i z różnych krajów. Wiążą się też z podróżami. Zakaz organizowania spotkań, który w większości krajów świata obowiązywał przez wiele miesięcy, zamknięcie granic a w niektórych obowiązuje ciągle i zawieszenie połączeń lotniczych, wygenerowały niewiarygodne straty. Globalny lockdown do prawda już został zniesiony, samoloty latają, ale sytuacja nadal nie wróciła do normalności i długo jeszcze nie wróci.

 

Czy długi globalny lockdown był uzasadniony? 

Rządy stosowały różne rozwiązania w zależności od sytuacji sanitarnych. W AIM Group koncentrujemy się na zapewnieniu bezpieczeństwa również naszym pracownikom i współpracownikom. Pandemia była bezprecedensowym zagrożeniem dla życia społecznego i należało zareagować szybko, biorąc pod uwagę wyważenie różnych interesów. Wydaje się, że zdaniem komitetów naukowych, które konsultowały się z rządami, było to uzasadnione. Możemy jednak powiedzieć, że jako przemysł potrzebujemy więcej uwagi i rozważenia, jeśli chodzi o wsparcie i definiowanie reguł społecznych. Często wprowadzane zasady nie były jasne dla organizatorów imprez, ponieważ rządy nie tworzyły procedur dla naszej branży. Zwracano większą uwagę na inne sektory gospodarki lub wrzucano wydarzenia sportowe, koncerty, dyskoteki i wydarzenia biznesowe do jednego worka, nie uwzględniając specyfiki każdej z tych imprez.



Więcej czytaj w październikowym numerze MICE Poland



Zamów prenumeratę (klik)

2020-10-12 09:15:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
.

»


Ludzie branży

»

Agata Kondracka, współwłaścicielka agencji MindBlowing

Wszystko zaczęło się od podróży w Himalaje, która zamieniła się w trzyletni gap year. Po powrocie do Polski musiałam znaleźć miejsce dla siebie. Zaczęłam od bycia pilotem, potem na ponad 10 lat trafiłam do ówcześnie jednej z najlepszych agencji incentive travel w Polsce. Ludzie, z którymi tam pracowałam, to niesamowici profesjonaliści, do dziś mamy ze sobą kontakt. To była ogromna nauka i nie robiłabym tego, co teraz, gdyby nie tamten czas. Ogromna wdzięczność.

Newsletter

»

Zamów newsletter