Strona główna  |  Sklep  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama
Najnowszy numer »

 
Aktualności

»

Nowy zarząd zmienia sposób funkcjonowania MPI

Członkowie MPI Poland Club wybrali nowe władze stowarzyszenia. Po dwuletniej kadencji Krzysztofa Celucha na stanowisku prezesa zarządu zastąpił Wojciech Liszka z krakowskiego hotelu Radisson Blu.

Celuch pozostaje jednak w dalszym ciągu w składzie zarządu i będzie odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe. Ogłoszono rezygnację z członkostwa w stowarzyszeniu Iwony Kubisz (InterContinental), która pełniła rolę wiceprezesa ds. komunikacji oraz Macieja Ogieniewskiego (Business Travel & Entertainment), zajmującego stanowisko wiceprezesa ds. finansowych. Wśród nowych członków zarządu znalazły się jeszcze: Agnieszka Słowik z Flower Travel (wiceprezes ds. finansowych), Anna Górska z Gdańsk Convention Bureau (wiceprezes ds. członkowskich), Paulina Zawadzka z hotelu Hilton (wiceprezes ds. studenckich), Magdalena Piasecka z Wrocław Convention Bureau (wiceprezes ds. komunikacji) oraz Agnieszka Faracik z DMC Poland (wiceprezes ds. edukacji). W wyborach do zarządu została zgłoszona jeszcze kandydatura Cezarego Wilemajtysa (United Partners), który jednak zrezygnował z udziału w nich. Zasiadał on zaś w komisji rewizyjnej wraz z Łukaszem Adamowiczem (BFC) i Julią Górecką (Meeting Maker). Liczba głosujących (18) stanowiła wymagane statutowo 15 proc. wszystkich członków stowarzyszenia. Wybory odbyły się podczas II General Assembly & Annual Conference, 17 marca w warszawskim hotelu Radisson Blu. (xb)



Wojciech Liszka: Najważniejsze w tej chwili to zbudować większy zespół i przenieść prace z płaszczyzny zarządowej na komitetowe.
www.mpiweb.pl

2011-04-18 08:20:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
.

»






Ludzie branży

»

Personalnie... z Dorotą Nidzgorską-Mazonik

O niezapomnianym kliencie rozmawiamy z Dyrektor Generalną Hotelu Arłamów.

Nie zapomnę swojego pierwszego klienta, który oczywiście nie wiedział, że jest tym pierwszym. Tak naprawdę na nim zdobywałam swoje pierwsze doświadczenie i uczyłam się całkowicie obsługi wydarzeń. Trafiłam na wyjątkową osobę po drugiej stronie, a w tej branży pracuje się przecież z ludźmi. Praca rozpoczynała się na etapie tworzenia kosztorysu wydarzenia, a kończyła na rozliczaniu imprezy. Realizacja zgodnie z wytycznymi wspólnie wypracowanymi z klientem była dla mnie najważniejsza. 

.

»

Newsletter

»

Zamów newsletter